Photo Rating Website
Strona początkowa krzyżak E36 kratki VEMA KRUS Łódź KRS fi
krwawienie z odbytu przyczyny

aaaahaha . XDaaaa

Temat: Kupka.
Witam,
w opisanej sytuacji krew w stolcu była prawdopodobnie rezultem zaparcia.
Trzeba im przeciwdziałać poprzez właściwą dietę ( duzo błonnika ) tzn np
warzywa ,owoce,duzo płynów do picia -( najlepiej niegazowana woda).
Prawidłowej pracy jelit sprzyja tez aktywnośc fizyczna oraz ograniczenie
słodyczy w diecie ( może wstrzymać się na parę dni z tym kakao ?)
Jesli sytuacja krwawienia się powtórzy - lepiej odwiedzic pediatrę,aby obejrzał
okolice odbytu . Krwawienie może mieć inne przyczyny np żylaki odbytu lub tzw
szczeliny odbytu

Co do urazu głowy - myslę,że raczej nie nalezy już oczekiwac negatywnych
konsekwencji tego zdarzenia( przyjmuję,że urazowi nie towarzyszyła utrata
przytomności).
W takich wypadkach mozna również samodzielnie sprawdzać,czy maluch ma równe
źrenice ( nawet kilka godzin - dni po urazie).
Nierównośc źrenic to wskazanie do natychmiastowego kontaktu z lekarzem
Pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,632,53138000,53138000,Kupka_.html



Temat: kupka z krwią
Krew w stolcu może pochodzić z krwawienia
1. z górnego odcinka układu pokarmowego - stolce smoliste
2. z dolnego odcinka układu pokarmowego - świeża krew
Przyczyny krwawienia z dolnego odcinka ukladu pokarmowego:
ˇ zapalenia - bakteryjne, pasożytnicze, toksyczne
ˇ alergiczno-zapalne
ˇ mechaniczne uszkodzenie błony śluzowej odbytu np. w trakcie zaparć
Przyczyny krwawienia z górnego odcinka ukladu pokarmowego:
ˇ połknięta krew z krwawiącego gardła, jamy ustnej, nosa lub czasem
u niemowląt karmionych piersią z pękniętej brodawki.

Starsze niemowlęta i małe dzieci często krwawią z odbytu ,częstą przyczyną jest
nadżerka na granicy skory i błony śluzowej odbytu, która powstaje w wyniku
mechanicznego uszkodzenia po oddaniu twardego stolca.
Jeśli dziecko podkrwawia dłuższy okres czasu może się zanemizowac. Objawia się
to : bladością, sennością, brakiem łaknienia, rozdrażnieniem.

Krwawienie z układu pokarmowego jest zawsze objawem niepokojącym, jednak
czasami krew połknięta, może być mylnie interpretowana jako objaw krwawienia
wewnętrznego.
Krew w stolcu jest zawsze powodem do wizyty u lekarza.



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,632,41597924,41597924,kupka_z_krwia.html


Temat: Po wysiłku fizycznym??
Jeżeli mówiąc o bieliźnie masz na myśli majtki, a konkretnie krwawienie z
pochwy/dróg rodnych, odpowiedź jest prosta - trzeba iść do ginekologa.
Każdy student medycyny musi wiedzieć na egzaminie z ginekologii, że każde
krwawienie między miesiączkami wymaga badania ginekologicznego (jak nie wie -
oblewa egzamin).
Najczęstszą przyczyną bywa polip szyjki macicy, którego potem usuwa się przez
wyłyżeczkowanie (w krótkim dożylnym znieczuleniu, krótki ze 2 dni pobyt w
szpitalu).
Ale bywają przyczyny inne, groźniejsze.
No chyba że czerwone plamy pojawiają się ewidentnie w rzucie odbytu, wtedy ja
wiem? hemoroidy? to wiadomo, inny lekarz, inne leczenie :-)).
Myślę, że wysiłek fizyczny nie wywołuje krwawienia, tylko sprzyja jego
uwidocznieniu.
Aha, jest jeszcze zdaje się takie coś jak mioglobinuria - rozpad białek mięśni
i pojawianie się produktów przemiany w moczu, to rzeczywiście obserwuje się po
wysiłku fizycznym, ale w moczu (!), mocz jest czerwony, ale przecież nie
opisałabyś tego jako plam na bieliźnie, tylko że Twój mocz w wc jest
czerwonawy...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,3061881,3061881,Po_wysilku_fizycznym_.html


Temat: krew w...
Krew w stolcu zazwyczaj jest objawem poważniejszych chorób jelit. Świeża krew
raczej pochodzi z ostatnich części przewodu pokarmowego, tj. odbytnicy lub
okrężnicy zstępującej. Z tego co piszeszesz wnioskuję, że masz biegunkę. Przy
biegunkach czasami dochodzi do uszkodzenia śluzówki jelit, a to powoduje
krwawienie. Proponuję jednak skontaktować się z lekarzem rodzinnym celem
ustalenia przyczyny biegunki, gdyż może to być tylko zakażenie bakteryjne lub
krwawiący żylak odbytu, ale może też być perforacja uchyłka lub inne poważne
schorzenie. Przyczyn może być kilka, lekarz ją ustali. Jeżeli zdecyduje, że
istnieje konieczność wykonania dokładnych badań da Ci skierowanie do
specjalisty lub szpitala.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,7892045,7892045,krew_w_.html


Temat: :((((( Gronkowiec złocisty :(((((((((
Gość portalu: wędzonka napisał(a):

> Gość portalu: MKK napisał(a):
>
> > Jak możesz wędzonko niewiaście proponować takie rozwązania? :(
> >
> > Nie wiem Doroto, jak zachowuje się służba zdrowia w takich przypadkach, al
> e
> > słusznie by było dać tego Twojego gronkowca na posiew i wybadać, który
> > antybiotyk zadziała najlepiej. Tak uczą w szkole, ale teoria swoje ... a
> > praktyka w drugą stronę :(
>
>
> To wszystko przez ten poranek z lewej nogi.
> Z tymi antybiotykami to jakas podejrzana sprawa, bo nie chca tych posiewow robi
> c
> nawet prywatnie. Mi np. lekarz przepisuje zawsze ten sam antybiotyk, a ja
> pokaszle sobie dwa-trzy miesiace i... przechodzi :)

Pruchnicę odbytu chateryzuje obecność pojedynczego lub mnogich kraterowatych
zagłębień w błonie śluzowej dwunastnicy (większość przypadków) lub jelita
grubego. Pacjent może jednak "mieć wrzody", ale nie mieć choroby wrzodowej. O
chorobie mówimy wtedy, kiedy pojawiają się dolegliwości, takie jak: ból na czczo
ustępujący po przyjęciu posiłku lub środków alkalizujących (mleko, farmaceutyki),
uczucie "pełności" lub rozpierania w odbycie, czy też uczucie palenia i pieczenia
pojawiające się podobnie jak ból - w nadbrzuszu.

O wiele gorsze od tych przykrych objawów są jednak powikłania nieleczonej
choroby. Należy do nich krwawienie doprowadzające w zależności od nasilenia do
wstrząsu (i zagrożenia zgonem) lub niedokrwistości, zwężenie odźwiernika,
perforacja wrzodu, czyli przerwanie przez niszę wrzodową ściany jelita g. (bardzo
groźny stan wymagający natychmiastowej interwencji chirurgicznej), a także tzw.
drążenie wrzodu do innych narządów najczęściej trzustki.

Obecnie wiemy już, jaka jest główna przyczyna choroby wrzodowej. Okazało się, że
wywołują ją niepozorna bakteria spotykana u prawie wszystkich osób
cierpiących "na wrzody" (i u pewnego odsetka osób zdrowych) nazywana Helicobacter
pylori.
Przyczyny są jednak bardziej złożone i objemują nadmierną produkcję kwasu
solnego, czynniki genetyczne oraz stosowanie popularnych środków przeciwbólowych.
Chorobę rozpoznaje się obecnie prawie wszędzie na podstawie wziernikowania
odbytu. Dzięki temu badaniu, polegającemu na zaglądaniu do wnętrza układu
pokarmowego za pomocą specjalnej, giętkiej "rury" z włóknami światłowodowymi,
można nie tylko uwidocznić wrzód, ale również pobrać próbki tkanek i wykluczyć
obecność nowotworu, a także potwierdzić zakażenie Helicobacter pylori.

Ponieważ chorobę wywołują bakterie, więc leczy się ją tak jak np. anginę -
antybiotykami. Jednak różne antybiotyki (amoksycylinę, klarytromycynę,
metronidazol) łączy się ze środkami zmniejszającymi wydzielanie kwasu solnego.
Nie straciło bowiem na znaczeniu dawne lekarskie powiedzenie: "nie ma wrzodu bez
kwasu". Do tych ostatnich środków należą dwie grupy leków: blokery receptorów
histaminowych H2 (m.in. Ranigast, Famotydyna i inne preparaty) oraz inhibitory
pompy protonowej (m.in. Prazol, Losec, Controloc). Inhibitory pompy protonowej są
nowszą grupą farmaceutyków i silniej blokują wydzielanie kwasu, są jednak droższe
niż inne leki. Terapia łącząca stosowanie antybiotyku ze środkami zmniejszającymi
wydzielanie kwasu trwa obecnie 1-2 tygodnie i w większości przypadków doprowadza
do trwałego wyleczenia (bez obecności nawrotów). W leczeniu ważne jest również
zachowanie odpowiedniej diety (głównie - unikanie tych pokarmów, które wywoływały
dolegliwości, w tym kawy i herbaty), rezygnacja z palenia tytoniu oraz z
nieuzasadnionego stosowania popularnych środków przeciwbólowych.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,72,1106888,1106888,_Gronkowiec_zlocisty_.html


Temat: BZ WBK 24 (h czekania i oplat)
Gość portalu: Predo napisał(a):

> hmm ja nie narzekam, faktycznie czasami sa kolejki ( moj oddzial to ten na
> Kosciuszki) ale jak sie pojdzie rano to jest ok.
> A pozatym to WBKBZ w ramach scalenia wprowadzaja nowy system, obecnie w
> wiekszosci ( 90% a moze wiecej) placowkach starego WBK mozna zalatwic operacje
> na swoim koncie nie muszac isc do placowki gdzie je zakladalismy!
> Fakt jest faktem ze bankow pozadnych to my nie mamy ;(
> Pozdrowienia
> Predo

Pruchnicę odbytu chateryzuje obecność pojedynczego lub mnogich kraterowatych
zagłębień w błonie śluzowej dwunastnicy (większość przypadków) lub jelita
grubego. Pacjent może jednak "mieć wrzody", ale nie mieć choroby wrzodowej. O
chorobie mówimy wtedy, kiedy pojawiają się dolegliwości, takie jak: ból na czczo
ustępujący po przyjęciu posiłku lub środków alkalizujących (mleko, farmaceutyki),
uczucie "pełności" lub rozpierania w odbycie, czy też uczucie palenia i pieczenia
pojawiające się podobnie jak ból - w nadbrzuszu.

O wiele gorsze od tych przykrych objawów są jednak powikłania nieleczonej
choroby. Należy do nich krwawienie doprowadzające w zależności od nasilenia do
wstrząsu (i zagrożenia zgonem) lub niedokrwistości, zwężenie odźwiernika,
perforacja wrzodu, czyli przerwanie przez niszę wrzodową ściany jelita g. (bardzo
groźny stan wymagający natychmiastowej interwencji chirurgicznej), a także tzw.
drążenie wrzodu do innych narządów najczęściej trzustki.

Obecnie wiemy już, jaka jest główna przyczyna choroby wrzodowej. Okazało się, że
wywołują ją niepozorna bakteria spotykana u prawie wszystkich osób
cierpiących "na wrzody" (i u pewnego odsetka osób zdrowych) nazywana Helicobacter
pylori.
Przyczyny są jednak bardziej złożone i objemują nadmierną produkcję kwasu
solnego, czynniki genetyczne oraz stosowanie popularnych środków przeciwbólowych.
Chorobę rozpoznaje się obecnie prawie wszędzie na podstawie wziernikowania
odbytu. Dzięki temu badaniu, polegającemu na zaglądaniu do wnętrza układu
pokarmowego za pomocą specjalnej, giętkiej "rury" z włóknami światłowodowymi,
można nie tylko uwidocznić wrzód, ale również pobrać próbki tkanek i wykluczyć
obecność nowotworu, a także potwierdzić zakażenie Helicobacter pylori.

Ponieważ chorobę wywołują bakterie, więc leczy się ją tak jak np. anginę -
antybiotykami. Jednak różne antybiotyki (amoksycylinę, klarytromycynę,
metronidazol) łączy się ze środkami zmniejszającymi wydzielanie kwasu solnego.
Nie straciło bowiem na znaczeniu dawne lekarskie powiedzenie: "nie ma wrzodu bez
kwasu". Do tych ostatnich środków należą dwie grupy leków: blokery receptorów
histaminowych H2 (m.in. Ranigast, Famotydyna i inne preparaty) oraz inhibitory
pompy protonowej (m.in. Prazol, Losec, Controloc). Inhibitory pompy protonowej są
nowszą grupą farmaceutyków i silniej blokują wydzielanie kwasu, są jednak droższe
niż inne leki. Terapia łącząca stosowanie antybiotyku ze środkami zmniejszającymi
wydzielanie kwasu trwa obecnie 1-2 tygodnie i w większości przypadków doprowadza
do trwałego wyleczenia (bez obecności nawrotów). W leczeniu ważne jest również
zachowanie odpowiedniej diety (głównie - unikanie tych pokarmów, które wywoływały
dolegliwości, w tym kawy i herbaty), rezygnacja z palenia tytoniu oraz z
nieuzasadnionego stosowania popularnych środków przeciwbólowych.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,72,2182351,2182351,BZ_WBK_24_h_czekania_i_oplat_.html


Temat: BZ WBK 24 (h czekania i oplat)
Gość portalu: eric napisał(a):

> nie składasz reklamacji - znaczy nie masz problemu!!!

Pruchnicę odbytu chateryzuje obecność pojedynczego lub mnogich kraterowatych
zagłębień w błonie śluzowej dwunastnicy (większość przypadków) lub jelita
grubego. Pacjent może jednak "mieć wrzody", ale nie mieć choroby wrzodowej. O
chorobie mówimy wtedy, kiedy pojawiają się dolegliwości, takie jak: ból na czczo
ustępujący po przyjęciu posiłku lub środków alkalizujących (mleko, farmaceutyki),
uczucie "pełności" lub rozpierania w odbycie, czy też uczucie palenia i pieczenia
pojawiające się podobnie jak ból - w nadbrzuszu.

O wiele gorsze od tych przykrych objawów są jednak powikłania nieleczonej
choroby. Należy do nich krwawienie doprowadzające w zależności od nasilenia do
wstrząsu (i zagrożenia zgonem) lub niedokrwistości, zwężenie odźwiernika,
perforacja wrzodu, czyli przerwanie przez niszę wrzodową ściany jelita g. (bardzo
groźny stan wymagający natychmiastowej interwencji chirurgicznej), a także tzw.
drążenie wrzodu do innych narządów najczęściej trzustki.

Obecnie wiemy już, jaka jest główna przyczyna choroby wrzodowej. Okazało się, że
wywołują ją niepozorna bakteria spotykana u prawie wszystkich osób
cierpiących "na wrzody" (i u pewnego odsetka osób zdrowych) nazywana Helicobacter
pylori.
Przyczyny są jednak bardziej złożone i objemują nadmierną produkcję kwasu
solnego, czynniki genetyczne oraz stosowanie popularnych środków przeciwbólowych.
Chorobę rozpoznaje się obecnie prawie wszędzie na podstawie wziernikowania
odbytu. Dzięki temu badaniu, polegającemu na zaglądaniu do wnętrza układu
pokarmowego za pomocą specjalnej, giętkiej "rury" z włóknami światłowodowymi,
można nie tylko uwidocznić wrzód, ale również pobrać próbki tkanek i wykluczyć
obecność nowotworu, a także potwierdzić zakażenie Helicobacter pylori.

Ponieważ chorobę wywołują bakterie, więc leczy się ją tak jak np. anginę -
antybiotykami. Jednak różne antybiotyki (amoksycylinę, klarytromycynę,
metronidazol) łączy się ze środkami zmniejszającymi wydzielanie kwasu solnego.
Nie straciło bowiem na znaczeniu dawne lekarskie powiedzenie: "nie ma wrzodu bez
kwasu". Do tych ostatnich środków należą dwie grupy leków: blokery receptorów
histaminowych H2 (m.in. Ranigast, Famotydyna i inne preparaty) oraz inhibitory
pompy protonowej (m.in. Prazol, Losec, Controloc). Inhibitory pompy protonowej są
nowszą grupą farmaceutyków i silniej blokują wydzielanie kwasu, są jednak droższe
niż inne leki. Terapia łącząca stosowanie antybiotyku ze środkami zmniejszającymi
wydzielanie kwasu trwa obecnie 1-2 tygodnie i w większości przypadków doprowadza
do trwałego wyleczenia (bez obecności nawrotów). W leczeniu ważne jest również
zachowanie odpowiedniej diety (głównie - unikanie tych pokarmów, które wywoływały
dolegliwości, w tym kawy i herbaty), rezygnacja z palenia tytoniu oraz z
nieuzasadnionego stosowania popularnych środków przeciwbólowych.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,72,2182351,2182351,BZ_WBK_24_h_czekania_i_oplat_.html


Temat: BZ WBK 24 (h czekania i oplat)
Pruchnicę odbytu chateryzuje obecność pojedynczego lub mnogich kraterowatych
zagłębień w błonie śluzowej dwunastnicy (większość przypadków) lub jelita
grubego. Pacjent może jednak "mieć wrzody", ale nie mieć choroby wrzodowej. O
chorobie mówimy wtedy, kiedy pojawiają się dolegliwości, takie jak: ból na
czczo ustępujący po przyjęciu posiłku lub środków alkalizujących (mleko,
farmaceutyki), uczucie "pełności" lub rozpierania w odbycie, czy też uczucie
palenia i pieczenia pojawiające się podobnie jak ból - w nadbrzuszu.

O wiele gorsze od tych przykrych objawów są jednak powikłania nieleczonej
choroby. Należy do nich krwawienie doprowadzające w zależności od nasilenia do
wstrząsu (i zagrożenia zgonem) lub niedokrwistości, zwężenie odźwiernika,
perforacja wrzodu, czyli przerwanie przez niszę wrzodową ściany jelita g.
(bardzo groźny stan wymagający natychmiastowej interwencji chirurgicznej), a
także tzw. drążenie wrzodu do innych narządów najczęściej trzustki.

Obecnie wiemy już, jaka jest główna przyczyna choroby wrzodowej. Okazało się,
że wywołują ją niepozorna bakteria spotykana u prawie wszystkich osób
cierpiących "na wrzody" (i u pewnego odsetka osób zdrowych) nazywana
Helicobacter pylori.
Przyczyny są jednak bardziej złożone i objemują nadmierną produkcję kwasu
solnego, czynniki genetyczne oraz stosowanie popularnych środków
przeciwbólowych. Chorobę rozpoznaje się obecnie prawie wszędzie na podstawie
wziernikowania odbytu. Dzięki temu badaniu, polegającemu na zaglądaniu do
wnętrza układu pokarmowego za pomocą specjalnej, giętkiej "rury" z włóknami
światłowodowymi, można nie tylko uwidocznić wrzód, ale również pobrać próbki
tkanek i wykluczyć obecność nowotworu, a także potwierdzić zakażenie
Helicobacter pylori.

Ponieważ chorobę wywołują bakterie, więc leczy się ją tak jak np. anginę -
antybiotykami. Jednak różne antybiotyki (amoksycylinę, klarytromycynę,
metronidazol) łączy się ze środkami zmniejszającymi wydzielanie kwasu solnego.
Nie straciło bowiem na znaczeniu dawne lekarskie powiedzenie: "nie ma wrzodu
bez kwasu". Do tych ostatnich środków należą dwie grupy leków: blokery
receptorów histaminowych H2 (m.in. Ranigast, Famotydyna i inne preparaty) oraz
inhibitory pompy protonowej (m.in. Prazol, Losec, Controloc). Inhibitory pompy
protonowej są nowszą grupą farmaceutyków i silniej blokują wydzielanie kwasu,
są jednak droższe niż inne leki. Terapia łącząca stosowanie antybiotyku ze
środkami zmniejszającymi wydzielanie kwasu trwa obecnie 1-2 tygodnie i w
większości przypadków doprowadza do trwałego wyleczenia (bez obecności
nawrotów). W leczeniu ważne jest również zachowanie odpowiedniej diety
(głównie - unikanie tych pokarmów, które wywoływały dolegliwości, w tym kawy i
herbaty), rezygnacja z palenia tytoniu oraz z nieuzasadnionego stosowania
popularnych środków przeciwbólowych.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,72,2182351,2182351,BZ_WBK_24_h_czekania_i_oplat_.html



haha . XD

Designed By Royalty-Free.Org