Photo Rating Website
Strona początkowa krzyżak E36 kratki VEMA KRUS Łódź KRS fi
krewetka akwariowa

aaaahaha . XDaaaa

Temat: Zwierzaki
krewetki
nio to się wyłamałam:-) Dla mnie cudem są krewetki akwariowe. Z
racji przeporwadzki obceni nie posiadam, bo mi akwa musi dojrzeć,
ale w lutym na nowo będą:-)

Podeślę Wam ogólnę stronkę żebyście mogły spojrzeć jakie to kochane
stworzonka. Pływają i wspinają się po roślinkach:-)
tiny.pl/6bbf
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,86228,86675109,86675109,Zwierzaki.html



Temat: Tu kierujemy pytania:"gdzie,może wiecie,za ile"tdp
Krewetki
Krewetki
Autor: ewaijuz

Data: 16.03.07, 11:51


witam - ktos może ma do sprzedania krewetki akwariowe - zależy mi bardzo -
Biała Podlaska oczywiście (prosze podać typ krewetki)




Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,118,50781552,50781552,Tu_kierujemy_pytania_gdzie_moze_wiecie_za_ile_tdp.html


Temat: Niechciałbym być...
...krewetką akwariową
I mieć takie przezroczyste ciało. Nic się nie ukryje. Czysta pornografia!

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,92,10281823,10281823,Niechcialbym_byc_.html


Temat: Sernik rybny na zimno z Widokiem na Morze
Sernik rybny na zimno z Widokiem na Morze
Kochani !
Oto co dla was wymyslilam wczoraj .
Nic innego niz wskazuje tytul watku ale przejdzmy do szczegolow
SPOD
Naczynie lub tortownice wykladamy kromkami chleba najlepiej razowego
na miodzie . Najlepiej odciac twarde skorki i ukladac chleb scisle
wgniatajac w spod .
Na to moze isc warstwa pieczywa tostowego rowniez dobrze wgnieciona

SERNIK
1/2 kg twarozku albo serka homogenizowanego , raczej ten drugi
wymieszac na paste rybna wykorzystujac szproty w oleju , sardyki
lub wedzona makrele .
Do tego dodajemy swoje ulubione ziola i przyprawy , sol , pieprz lub
ostra papryke oraz natke i szczypiorek , cienko skrojona cebule , kiszonego
ogorka .
Posiadacze doniczek z bazylia moga owa rowniez wykorzystac :-)
Gdy pasta jest juz dobra dodajemy rozpuszczona zelatyne jak do sernika
aby utwardzic warstwe serowa . Wystarczy niewiele bo pasta nie powinna
byc bardzo sztywna . Odstawic w zimne miejsce .

TAFLA OCEANU
Na wystygnieta mase serowa ukladamy ser zolty bez Dziur :-)
Cienkie plasterki wystarcza , bedzie to piaszczyste dno oceanu .
Teraz mozna sie wykazaywac inwencja tworcza bowiem ukladamy "widoczek"
Jako wodorosty wykorzystujemy natke pietruszki , dymke i szczypiorek
szczesliwi posiadacze doniczek z bazylia moga ja rowniez wykorzystac .
Nie zachwaszczac zbytnio bowiem musi sie znalezc miejsce na
mieszkancow morza .
Najladniej by wygladaly kolorowe rybki akwariowe niestety nie kazdy posiada
akwarium wiec ukladamy poziomo "plywajace " szprotki z puszki
albo wedzone . Tym ostatnim powinno sie odciac leb i zastapic czyms
jadalnym .
W "widoczku " moze znalezc sie krewetka , slimak ale niekoniecznie .

GALARETKA
Nie wiem czy sa takie barwniki bo wyobrazam sobie powierzchnie wody bardzo
lekko turkusowa . Przy tle z zoltego sera wystarczy odrobina
blekitu paryskiego zmieszanego delikatnie z kurkuma .
Bez barwnikow tafla wody wyjdzie jak przy brzegu czyli przezroczysta
na tle piasku .
Wtedy galaretka powinna byc przezroczysta czyli biala ewentualnie ze
szczypta kyrkumy .
Oczywiscie sol i przyprawy ale delikatnie aby galaretka nie stracila
swojej przejrzystosci .
Galaretke wykladac pol stezala . Dlatego , aby nie uszkodzic obrazka .
Delikatnie lyzka nakladac na obrazek .
Nie wiecej niz warstwe centymetrowa , bedzie przejrzysta .

No i takim wykwintnym daniem mozna oczarowac znajowmych i sasiadow .
Calosc wystawiac na widok publiczny aby kazdy zobaczyl piekny widoczek
w powiazaniu z tytulem sernika .
Potem kawalki mozna juz sobie wykrawac w kuchni i serwowac na lisciach
salaty .
Gdyby widoczek ukladac promieniscie wtedy kazdy kawalek bedzie jednakowy
ale nie bedzie wrazenia calosci .
No i co myslicie ?
Przepis jeszcze nie jest sprawdzony .

Pozdrawiam
Hyacinth .









Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,77,36445238,36445238,Sernik_rybny_na_zimno_z_Widokiem_na_Morze.html


Temat: lądowa "skorupa" :))))
Gość portalu: issey77 napisał(a):

> ech, na chomiki, króliki, koty i inne futrzaki to ja
> uczulona jestem jak diabli. musiałabym sie wyprowadzić z
> domu, albo wcześniej zdążyłabym sie w nocy udusić :(((
> taka moja uroda. nie wiem jak młody reaguje na futrzaki,
> bo po prostu boję sie przetestować.
> jedynie wchodziłby w rachubę pies, ale on musiałby sie
> sam obsługiwać, a wiem, że takich nie produkują :)))) nie
> ma nas całymi dniami w domu (praca) - pies musiałby się
> nauczyć na nocnik :))))
> może po prostu uda mi sie ograniczyć kontakty synka z
> żółwiem na takie przez szybę? wytłumaczę, że szczypie,
> gryzie i ma zarazki...?
> no bo na akwariowe rybki młody "nie pójdzie". no, bo ja
> głupia już obiecałam :((((((((((((((((((((((((((((
Moze sie uda !! W ten sposob i zolw bedzie caly i syn zdrowy !! :-)))
Niestety, nie wiem jakiego zolwia masz zamiar kupic, czy to taki sam jak moje
byly. Wiem, ze lubia jarzyny, owoce, musza miec codziennie zmieniana wode,
moje lubily wchodzic cale do pojemnika i ... kupkac tam wiec trzeba bylo
pozniej wszystko szorowac w rekawiczkach. Mialam dla nich taka mate
wwykladajaca akwarium ( siedzialy 3 w olbrzymim na 90 galonow wody akwarium
ktorego dno peklo) ktora pralam co 2-3 dni. jesli chodzi o "piasek dla kota"
to nie wiem, jaki masz na mysli. Zolwie czesto maja kontuzje oczu wiec nic
zbyt sypkiego lub ostrego( jak siano, sloma, trociny ) nie powinny miec u
siebie. Bardzo lubia rosowki albo po prostu odrobine mielonego miesa czy
posiekany kawalek ryby lub krewetki - nawet jedzenie dla kotow z puszki w
ostatecznosci zjedza. Nie wolno im dawac jedzenia zimnego, z lodowki i powinny
miec ogrzewana skale lub podgrzewane dno pojemnika w ktorym beda mieszkaly aby
mogly dobrze trawic. Jesli bedziesz miala zolwia ( lub zolwie) ktore zazwyczaj
zasypiaja na zime, to uwazaj : czesto sie z tego snu nie budza !!! Nie
pozwol zasnac karmiac obficie. Jezeli duzo zolw zje, to nie mysli "
oszczedzac" zasypiajac, a nawet wtedy, gdy zasnie, to ma duzo zapasu aby
przetrwac. Od czasu do czasu dobrze sprawdzic, czy zolw nie ma zapalenia drog
oddechowych : w tym celu poglaszcz go po gardle, uwaznie trzymajac palce poza
zasiegiem jego skorupy gdyby zdecydowal sie wciagnac glowe. Jesli zolwiowi
banki z nosa leca, to jest bardzo niedobrze, to jest wlasnie cos, na co na ogol
wymieraja - zapalenie drog oddechowych. Niestety, leczenie jest kosztowne (
nie ma zbyt wielu specjalistow od zolwi) i niepewne. Nie pozwalala bym raczej
chodzic mu po mieszkaniu bo takie kupy zolwiowe ani przyjemne ani czyste nie
sa . Powodzenia !!!!! :-)))))))))))))))
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,128,2518479,2518479,ladowa_skorupa_.html



haha . XD

Designed By Royalty-Free.Org