Photo Rating Website
Strona początkowa krzyżak E36 kratki VEMA KRUS Łódź KRS fi
Krążenie wody w przyrodzie

aaaahaha . XDaaaa

Temat: Krajobraz Tytana wyrzeźbił płynny metan
Ale za to ewentualny astronauta byłby narażony na wybuch, gdyby zdarzył sie
wyciek tlenu do oddychania i pojawiła się iskra.

Mnie fascynuje taki glob zupełnie inny od Ziemi. Przecież metan jest zbudowany
zupełnie inaczej niż woda, którą wiążą głównie wiązania wodorowe. Metan wiążą
zupełnie inne siły (van der Waalsa?), o wiele słabsze. Poza tym cząsteczka
metanu jest bardziej kulista (tetraedr ze sferami van der Waalsa). Metan nie
rozpuszcza soli, za to wspaniale rozpuszcza węglowodory. Nie wiem, czy
przeprowadzono badania rozpuszczalności różnych związków w ciekłym metanie,
prawdopodobnie stosunkowo nieliczne i zapewne mocno niesystematyczne. Teraz
będzie to trzeba zrobić.

Niższe węglowodory tworzą z wodą klatraty - struktury krystaliczne względnie
trwałe w warunkach ziemskiego ciśnienia nawet w stosunkowo wysokich
temperaturach.

"Krążenie metanu w przyrodzie" Tytana powinno zapewniać pewien układ
homeostatowy: wahania temperatury powinny być stosunkowo niewielkie. Hipoteza
istnienia okresowych rzek i jezior metanowych sugeruje istnienie czegoś w
rodzaju pór roku (a może jest to coś w rodzaju "cyklu dobowego"?). Ale ich
mechanizm powstawania może być bardziej skomplikowany niż na Ziemi: Tytan
wykonuje ruch bardziej skomplikowany, będący wypadkową krążenia wokół Słońca i
wokół Saturna; ciekawe, jak zachowuje się jego oś (o ile obraca się wokół
jakiejś wybranej osi). Czy ktoś wie, czy Tytan jest zawsze zwrócony tą samą
stroną do Saturna, jak nasz Księżyc, czy wiruje szybciej?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,32,19719653,19719653,Krajobraz_Tytana_wyrzezbil_plynny_metan.html



Temat: Ważniejsza wieża czy widok na wieżę?
Ważniejsza wieża czy widok na wieżę?
OCZYWIŚCIE, że udane rozwiązanie !!!! Zgrabnie odróżniają się
różne epoki i obiekt WRESZCIE OŻYJE ! Ludzie jak mamy coś ocalić dla
potomnych i tchnąć życie w budynek zanim się rozwali ze starości,
przywalony patyną pustych dyskursów, to już CZAS NAJWYŻSZY !
Do dzieła! odrzućmy zaściankowe myślenie, pokażmy miejsce gdzie
technika żyje, uczy i bawi. Widziałem coś podobnego w Australii, w
Melbourne; zaczynało się od odkręcenia kurka nad umywalką lub użycia
spłuczki WC, przez przebieg kanalizacji miejskiej a kończyło się na
polach irygacyjnych, z elementami krążenia wody w całej przyrodzie.
Bardzo inspirujace dla młodych umysłow a i starszym może wyjaśnić
sens niektórych działań. Powodzenia i szybkiej realizacji !
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,72,71439727,71439727,Wazniejsza_wieza_czy_widok_na_wieze_.html


Temat: Pochówek czy kremacja?
w sumie nie zastanawialam sie nad tym :)
ale kremacja to niezla mysl - w zasadzie to samo, co pochowek, ale o ile
szybciej :) tak, czy owak, to kwestia utlenienia wszystkich zwiazkow
organicznych. a popiol mogliby rozsypac gdzies w gorach czy cos, zadnego sloja,
bo dlaczego tylko wegiel i woda ma wrocic do obiegu - zwiazki mineralne sa tak
samo wazne :) fascynujaca rzecz - krazenie pierwiastkow w przyrodzie. w
gruncie rzeczy, jest to pewien rodzaj zycia po smierci..
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,29,42097619,42097619,Pochowek_czy_kremacja_.html


Temat: Czy rzeczywiście "wymyślone są dni ostateczne"?
Poco napisała:
…czy żywioły to też dzieło Boga?W Biblii napisano , że tak.Niczego nie przeoczyłam.
Cieszę się ,że niczego nie przeoczyłaś .
To co wymieniłaś w poprzednim poście a więc „ Słoneczko, księżyc , gwiazdki,
…(deszcze ), trzęsienia ziemi , wybuchy wulkanów , tsunami , tornada i tajfuny”jak słusznie zauważyłaś ,Biblia podaje ,że Twórcą tych zdumiewających dzieł jest Bóg . Pomimo postępu w nauce wciąż niewiele wiadomo na temat np.: powstawania pierwiastków- podstawowego budulca tych zdumiewających dzieł Bożych. Jak wiesz podstawą funkcjonowania ekosystemu jest przepływ energii i obieg materii. Obieg materii dotyczy naturalnego krążenia pierwiastków chemicznych pomiędzy środowiskiem ożywionym i nieożywionym. Mniej lub bardziej zamknięte obiegi pierwiastków w przyrodzie określa się mianem cykli biogeochemicznych. Do najważniejszych cykli biogeochemicznych należą obiegi: węgla, azotu, wody, tlenu, fosforu i siarki. Zapewne niebagatelną rolę w tych cyklach biogeochemicznych odgrywa :” Słoneczko, księżyc, gwiazdki…(deszcze ) , trzęsienia ziemi , wybuchy wulkanów,tsunami ,tornada i tajfuny””. ONZ w roku 2005 ogłosiła raport Milenijnej Oceny Ekosystemów, będący wynikiem czteroletnich badań nad środowiskiem Ziemi, w których wzięło udział ponad 1360 ekspertów z 95 krajów. Raport ten zawiera poważne ostrzeżenie: „Działalność człowieka tak bardzo obciąża naturalne procesy na Ziemi, że już nie można być pewnym, czy ekosystemy naszej planety będą w stanie zagwarantować egzystencję przyszłym pokoleniom”. Około 2000 lat temu apostoł Jan zapisał ostrzeżenie które nabiera obecnie szczególnego znaczenia (Objawienie 11:18) (...)nadszedł twój srogi gniew i wyznaczony czas (...) na doprowadzenie do ruiny tych, którzy rujnują ziemię”.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,721,100821805,100821805,Czy_rzeczywiscie_wymyslone_sa_dni_ostateczne_.html


Temat: Wczasy klimatyczne w maju- lepsza odporność dzieci
Wczasy klimatyczne w maju- lepsza odporność dzieci
Witam,
Chciałabym zaprosić do naszego domu- mamy (i nie tylko) z dziećmi na wczasy
klimatyczne w maju.
Tutejszy klimat niepowtarzalnie sprzyja zdrowiu i wypoczynkowi w nieskażonej
przyrodzie morsko-leśnej, zwłaszcza wiosną, kiedy morskie, czyste powietrze
przesycone jest dodatkowo zdrowym jodem. Szczególnie dużo jest go w maju,
czerwcu i wrześniu, ale jod cały czas jest i to w bardzo czystym powietrzu.
Powietrze jest tu cały rok nieskażone i czyste, wolne od wszelkich pyłów i
gazów, a dodatkowo wzbogacone i przesycone cennymi dla zdrowia składnikami.
Jod przenika tu swobodnie podczas morskich kąpieli czy nawet zwykłych
wędrówek, czy spacerów wzdłuż morza, czy po oraz lesie. Jod jest w wielkich
ilościach rozpylany w powietrzu przez fale morskie, a szczególnie po
sztormach w wyniku dodatkowego parowania od słońca i ciągłego falowania wody
morskiej, tworząc tzw. aerozol powietrzny łatwo wchłaniany przez płuca i
skórę. Zbawienny i cenny jod zwłaszcza dla turystów i ludzi z głębi lądu czy
gór jest nieocenionym lekiem. Takie specyficzne warunki naturalne jakie
tworzy morze, plaża i las, a także dogodny mikroklimat, którego szczególną
zaletą jest zawarty w powietrzu jod sprzyjają leczeniu chorób układu
oddechowego i krążenia, a spokojna i nastrojowa atmosfera koi nerwy, pozwala
się odprężyć i zrelaksować. Lekarze szczególnie zalecają morskie powietrze
przy schorzeniach: choroby tarczycy, płuc, serca, układu krwionośnego,
nerwowego, alergie i stany permanentnego stresu. Najlepiej byłoby przebywać
nad morzem co najmniej 3 tygodnie, chociaż wiem, że często jest to
niewykonalne

W naszym nowym (oddany do użytku w 2006 roku) domu dysponujemy przytulnymi,
ogrzewanymi pokojami (łazienki również ogrzewane). Specjalizujemy się w
wypoczynku dostosowanym dla rodzin- 95% naszych Gości to rodziny z dziećmi. 
Dodatkowo w tym roku możemy zaoferować Państwu przystępne ceny – maj i
czerwiec – 25 zł / osoba. Dzieci w wielu do 2 lat- bezpłatnie, natomiast
opłata za dzieci w wieku 2-8 lat wynosi 50%.
Szczegóły na naszej stronie www.amberia.pl
Pozdrawiam i zapraszam do naszego domu kolejne rodziny z dziećmi



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,595,58292521,58292521,Wczasy_klimatyczne_w_maju_lepsza_odpornosc_dzieci.html


Temat: Willa dla rodzin z dziećmi - Jastrzębia Góra
Od 20 kwietnia i w maju zapraszmy na wczsy klimatyczne Mamy (i nie tylko) z
dziećmi. Tutejszy klimat niepowtarzalnie sprzyja zdrowiu i wypoczynkowi w
nieskażonej przyrodzie morsko-leśnej, zwłaszcza wiosną, kiedy morskie, czyste
powietrze przesycone jest dodatkowo zdrowym jodem. Szczególnie dużo jest go w
maju, czerwcu i wrześniu, ale jod cały czas jest i to w bardzo czystym
powietrzu. Powietrze jest tu cały rok nieskażone i czyste, wolne od wszelkich
pyłów i gazów, a dodatkowo wzbogacone i przesycone cennymi dla zdrowia
składnikami. Jod przenika tu swobodnie podczas morskich kąpieli czy nawet
zwykłych wędrówek, czy spacerów wzdłuż morza, czy po oraz lesie. Jod jest w
wielkich ilościach rozpylany w powietrzu przez fale morskie, a szczególnie po
sztormach w wyniku dodatkowego parowania od słońca i ciągłego falowania wody
morskiej, tworząc tzw. aerozol powietrzny łatwo wchłaniany przez płuca i skórę.
Zbawienny i cenny jod zwłaszcza dla turystów i ludzi z głębi lądu czy gór jest
nieocenionym lekiem. Takie specyficzne warunki naturalne jakie tworzy morze,
plaża i las, a także dogodny mikroklimat, którego szczególną zaletą jest
zawarty w powietrzu jod sprzyjają leczeniu chorób układu oddechowego i
krążenia, a spokojna i nastrojowa atmosfera koi nerwy, pozwala się odprężyć i
zrelaksować. Lekarze szczególnie zalecają morskie powietrze przy schorzeniach:
choroby tarczycy, płuc, serca, układu krwionośnego, nerwowego, alergie i stany
permanentnego stresu. Najlepiej byłoby przebywać nad morzem co najmniej 3
tygodnie, chociaż wiem, że często jest to niewykonalne

W naszym nowym (oddany do użytku w 2006 roku) domu dysponujemy przytulnymi,
ogrzewanymi pokojami (łazienki również ogrzewane). Specjalizujemy się w
wypoczynku dostosowanym dla rodzin- 95% naszych Gości to rodziny z dziećmi, dla
których przygotowaliśmy dużo udogodnień.
Dodatkowo w tym roku możemy zaoferować Państwu przystępne ceny – od 20
kwietnia, maj i czerwiec – 25 zł / osoba. Dzieci w wieku do 2 lat- bezpłatnie,
natomiast opłata za dzieci w wieku 2-8 lat wynosi 50%.
Szczegóły na naszej stronie www.amberia.pl
Pozdrawiam i zapraszam do naszego domu kolejne rodziny z dziećmi


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,595,55679486,55679486,Willa_dla_rodzin_z_dziecmi_Jastrzebia_Gora.html


Temat: damianek

marco <marco@kki.net.plschrieb in im Newsbeitrag:
_%nB4.13031$Ob.371@news.tpnet.pl...


I roztaczam dookoła Ciebie sonet, Jafilomeno ;-),


         "ni yon anomhmata mh monan o yin"


        zaprzędły gwiazdy lunatyczne nici
        przy duktach leśnych kształty mroczne stroją;
        postać zgarbiona żółcie w szlarach syci:
        "zmyj grzechy moje, nie tylko twarz moją"

        jezioro w blaskach tapla drżącą brzozę
        w wietrze schylone turzyce toń poją;
        z oczu wygniłych kapią w noc węgorze:
        "zmyj grzechy moje, nie tylko twarz moją"

        na wschodzie błyszczy baptysterium ściana
        ziemię przenika sztyletem poranka
        padają brzegi na krwawe kolana

        - ona się we mgle przemienia w baranka
        i deszczem szumi w dół ku leśnym zdrojom:
        "zmyj grzechy moje, nie tylko twarz moją"


hej, hej, marco :), dobry wieczor, wracam do Twojego
sonetu-ktory-roztoczyles, bo nie moge go tak zostawic bez komentarza. piekny
to wiersz, mysle i mysle o nim :-)

najpierw musze sie nad tytulem zatrzymac na chwile:

ni yon anomhmata mh monan o yin

to naprawde:

NIYON ANOMHMATA MH MONAN OYIN

musi byc napisane duzymi literami, bo malymi sie nie zgadza. a nie zgadza
sie z greckim alfabetem (ew. cyrylica). tak naprawde to jest to napis grecki
(widniejacy ponoc pierwotnie na plycie byptysterium w Hagia Sophia w
Konstantynopolu).

duze "Y" to nie nasze "y", a greckie psi, z jeszcze jedna palka w srodku, to
ktore wyglada jak trojzab (nawet jak sie nie zna greki, mozna sobie
przypomniec z lekcji fizyki z liceum), duze "H" to grecka "eta", mala pisze
sie jak nasze "n" z dluzszym drugim ogonkiem i zakreconym do srodka
(pamietamy, prawda?), czyta sie jak otwarte "e". bo jest jeszcze epsilon,
czyli krotkie "e". duze jak nasze "E", male jak nasze duze "E" pisane (dwa
brzuszki). pisze to tak dokladnie, bo chodzi mi o odczytanie napisu.
fonetycznie bedzie wiec on brzmial tak:

nipson anomemata me monan opsin

i jest to bardzo znany grecki palindrom, czyli sentencja, ktora czytana od
poczatku do konca brzmi dokladnie tak samo jak czytana od konca do poczatku
("ps" czyta sie "ps" i w tym i w tym kierunku, czyli jako jedna gloske), a
znaczy wlasnie to, co powtorzyles w wierszu po trzykroc: "zmyj grzechy moje,
nie tylko twarz moja".

ludzie przypisywali takiej sentencji moc magiczna, cudowna, w Sredniowieczu
nazywali ja z laciny "versus recurrentes", ale tez "versus diabolici", bo
wierzyli, ze autorem niejednej byl nikt inny tylko sam diabel ("9th Gate"
Polanskiego sie klania ;)).

baptysteria mialy od 5. wieku naszej ery najczesciej ksztalt oktogonu, ktory
wywodzi sie prawdopodobnie od mistycznie rozumianej osemki. i tu jestesmy w
domu. taki napis na oktogonalnym obrzezu chrzcielnicy (basenu do obrzadku
chrztu) to zaklecie. (cos ja mam ostatnio z tymi zakleciami, ale ja sie nie
tylko tym zajmuje, naprawde, tak akurat wypadlo ;)).

pierwszy sakrament z siedmiu w chrzescijanstwie (jak dochodzilo do
zatwierdzania sakramentow swietych pomine, w kazdym razie odbywalo sie to
przez wieki, a nie od razu, jak by sie to dzisiaj wydawalo, na przyklad
sakrament malzenski obgadywany od roku 1184 w Weronie zostal ostatecznie
zatwierdzony w latach 1562-63 na soborze w Trydencie) wywodzi sie od
pradawnej wiary w cudowne wlaciwosci wody. w chrzescijanstwie znaczy
oczyszczenie z grzechow i co za tym idzie odrodzenie duchowe. zanurzenie sie
w wodzie i ponowne wynurzenie oznaczalo smierc i zmartwychwstanie. sprawa
najwyzszej wagi. woda jest miejscem pobytu Ducha Bozego...

to teraz do Twojego wiersza, marco:

jest on opisem krazenia grzechow i oczyszczenia z nich. najprzerozniejsze
grzechy - mrok, zolc, zgnilizna... - pochylaja sie nad baptysterium i prosza
o zmycie z siebie :).

a poniewaz woda ma te moc, wiec krazy jak w przyrodzie i splywa na tych
proszacych, obmywajac ich, splukujac.

skad Ty bierzesz, marco, te szlary i turzyce, przeciez to trzeba po bagnach
bladzic, a wiec bagna i bladzenie takze maja znaczenie ? ;)

piekny ten Twoj sonet, marco, i teraz juz wiadomo, dlaczego go roz-ta-czasz.
tak to sie toczy wlasnie :-))). dzieki. e.


Źródło: topranking.pl/1510/damianek.php



haha . XD

Designed By Royalty-Free.Org